poniedziałek, 17 maja 2021
czwartek, 4 lutego 2021
środa, 16 grudnia 2020
środa, 9 grudnia 2020
niedziela, 8 listopada 2020
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
poniedziałek, 29 czerwca 2020
wtorek, 14 lipca 2015
O cnocie na sprzedaż, o masowym zbrojeniu mieszkańców i dopalaczach… Zapraszamy na kolejny odcinek CKS-u.
Cnota na sprzedaż!
Na popularnym facebookowym profilu Spotted:(tu nazwa naszego grodu) pojawił się ostatnio post anonimowej użytkowniczki, która informując, że ma skończone 17 lat (rocznikowo 18!!!), oferuje oddanie swego dziewictwa w zamian za pieniądze. Z jej relacji wynika, że jesteśmy małomiasteczkowi, a w innych, dużych miejscowościach, jest to proceder popularny, naturalny i często spotykany. Jako, że autorka wpisu zapewne ma rację i nie wypada odstawać nam od innych, proponujemy czytelnikom plebiscyt pod nazwą „Jak się zeszmacić, by się wzbogacić”. Czekamy na ciekawe pomysły, które wdrożone w życie, przyniosą naszemu miastu powód do dumy i pozwolą wynieść je ponad przeciętność i prowincjonalizm. Najciekawsze propozycje opublikujemy w kolejnym odcinku CKS-u.
Dopalacz na zdrowie
Trzy osoby w ciągu dwóch ostatnich dni zostały przewiezione do lokalnego szpitala po zatruciu się tzw. dopalaczami. Fakt ten wydaje się wprost nieprawdopodobny, ponieważ producent jasno określa, że produkt wytworzony jest na bazie kilku zaledwie pierwiastków chemicznych, naturalnego toluenu i kleju butapren, a te surowce jak pokazuje historia, nikomu nigdy nie zaszkodziły. No, pod warunkiem, że służyły do rozcieńczania farb i klejenia butów.
Odbudowa miejskiego futbolu
Po tym jak lokalni włodarze wypięli swoje cztery litery na lokalny futbol, piłkarskie wojsko zostało rozpuszczone do domów i nastąpiła śmierć kliniczna miejscowej piłki kopanej, przyszedł czas na jej reanimację. Nabiera tempa proces odbudowy świetności Klubu Piłkarskiego „Bomba”. Pozyskano tysiąc plastikowych siedzeń z odzysku, kilku chętnych do sponsoringu i przeformowano sztab futbolowej armii. Niebawem pierwsze mecze kontrolne. Wypada mieć nadzieję, że „Bomba” nie skończy jak zapomniany już rozwiązany KKS z ul. Piłsudskiego, albo co gorsze, nie stanie się „potęgą” wielkości słynnego LZS-u Chrząstawa.
Strzelcy się nie uzbroją
Ministerstwo Obrony Narodowej niestety negatywnie rozpatrzyło wniosek lokalnej grupy strzelniczej o przyznanie 10 tysięcy mundurów, kilkunastu tysięcy karabinów i 100 tysięcy amunicji. Wpłynie to bez wątpienia źle na obronność terytorialną. W związku z powyższym w imieniu szefostwa grupy, apelujemy do mieszkańców o wykopywanie arsenału pozostawionego przez dziadków i przynoszenie go do siedziby organizacji. Każdy obrzyn, kosa, czy proca również będą mile widziane. Nasze bezpieczeństwo w naszych rękach.

BOE
Komentarze (1):
· odpowiedz
· zgłoś