poniedziałek, 17 maja 2021
czwartek, 4 lutego 2021
środa, 16 grudnia 2020
środa, 9 grudnia 2020
niedziela, 8 listopada 2020
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
poniedziałek, 29 czerwca 2020
środa, 12 sierpnia 2015
W sobotę na ul. Kopernika doszło do zderzenia samochodu z sarną. Stało się to na obszarze nieobjętym znakiem ostrzegającym o dzikich zwierzętach.
Potrącenie miało miejsce w okolicy zatoki autobusowej na ul. Kopernika. Osobom jadącym samochodem osobowym nic się stało, auto zostało natomiast solidnie uszkodzone. Zwierzę zderzenia nie przeżyło. Miejsce, w którym doszło do zderzenia znajduję się około 200 metrów przed znakiem ostrzegającym o dzikich zwierzętach.
Jak informuje rzecznik skarżyskiej komendy policji Damian Szwagierek, to już dziewiąte w tym roku zdarzenie drogowe z udziałem dzikiego zwierzęcia na terenie miasta. W całym powiecie było ich dwadzieścia.
Na większe ryzyko zderzenia z dzikimi zwierzętami ma też niewątpliwie wpływ ich zwiększona liczebność w ostatnich latach. – Jak wiemy, zwierzęta te migrują, a szlaki migracyjne przecinane są przez drogi. Jest więc większe prawdopodobieństwo spotkania sarny, jelenia, łosia czy dzika – informuje Michał Farys, Zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Skarżysko.
Pamiętajmy, że kompleksy leśne w okolicach Skarżyska są stosunkowo duże. To wpływa na obecność dzikich zwierząt na terenach miejskich. – Należy też pamiętać, że część dobowej aktywności sarny, która jest u nas stosunkowo liczna, związana jest z jej obecnością na polach – dodaje Michał Farys.
Zderzenie ze zwierzęciem może poskutkować mandatem dla kierowcy. – Nawet, jeśli zdarzenie ma miejsce na odcinku objętym znakiem ostrzegawczym, policja zazwyczaj nie wystawia mandatu kierowcy, ale może to zrobić, jeśli kierowca ewidentnie nie zastosuje się do znaku, nie zachowa ostrożności, na przykład znacznie przekraczając prędkość – dodaje Damian Szwagierek.
Uważajmy na naszych skarżyskich drogach, nawet w miejscach gdzie pojawienie się dzikiego zwierzęcia jest teoretycznie mało prawdopodobne. Bliskość lasów i pól zwiększa taką możliwość.





Zdjęcia: Karol Szapsza
Paweł Wełpa
Dodaj komentarz: