poniedziałek, 17 maja 2021
czwartek, 4 lutego 2021
środa, 16 grudnia 2020
środa, 9 grudnia 2020
niedziela, 8 listopada 2020
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
poniedziałek, 29 czerwca 2020
niedziela, 13 marca 2016
12 marca 2016 w Leżajsku odbyły się Mistrzostwa Polski Południowej i Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików zorganizowane przez Leżajski Klub karate. Zawody zgromadziły ponad 200 zawodników i zawodniczek z 32 klubów. W zawodach uczestniczyli członkowie Skarżyskiego Klubu Sportów Walki „Kyokushin-Karate” Zbigniewa Zaborskiego.
Sędzią głównym zawodów był shihan Andrzej Krawątka 5 Dan, sędzią technicznym shihan Roman Woźniak 5 dan. Skarżyski Klub Sportów Walki „Kyokushin-Karate” reprezentowało cztery osoby:
– Występ naszych zawodników uważam za udany mimo iż zdobyliśmy tylko jeden medal, świadczy to bowiem o stałej formie naszych zawodników, czyli nie ma spadku formy, ani zwyżki formy i coś z tym musimy zrobić, aby forma uległa wzrostowi – mówi trener SKSW, Zbigniew Zaborski.
– Z poprzednich mocnych zawodów Carpatii Cup przywieźliśmy jeden brązowy medal (Oliwia Fornal), z obecnych także musieliśmy się zadowolić jednym medalem brązowym Maćka Kwietnia w kategorii młodzik do 55 kg. Brakło nam troszkę szczęścia, dlatego że wszyscy zawodnicy otarli się u przysłowiowe pudło zajmując piąte miejsca w swoich kategoriach. Przeszli ciężkie sito eliminacji, doszli do ćwierćfinałów i odpadli w strefie medalowej to przykre, bo to krok od medalu – tłumaczy trener.
Najmniej szczęścia miał Kacper Zaborski w kategorii junior do 60 kg, który dwie wcześniejsze swoje walki wygrał przed czasem, gdyż w walce o strefę medalową mimo iż dwóch sędziów wskazało na zwycięstwo Kacpra, a dwóch na remis, sędzia maty nie wskazał Kacpra jako zwycięzcy, a miał taka możliwość, lecz zarządził dwie minuty dogrywki. Należy podkreślić, że Kacper walczył z zawodnikiem gospodarzy i debiutował w kategorii junior. Oczywiście po dogrywce stosunkiem głosów 3 do 2 Kacper przegrał walkę i ostatecznie zajął piąte miejsce. To przykre, ponieważ Kacper miał szansę wygrać te zawody, bowiem przeciwnik z którym Kacper przegrał został ostatecznie zwycięzcą tej kategorii.
– Konkludując: traktuję te zawody jako kolejny sparing i walczymy dalej. Przed nami Kobierzyce CUP. Trzymajcie za nas kciuki! – dodaje Zaborski.


Zbigniew „Zaborek” Zaborski, Skarżyski Klub Sportów Walki „Kyokushin-Karate”
Dodaj komentarz: