poniedziałek, 17 maja 2021
czwartek, 4 lutego 2021
środa, 16 grudnia 2020
środa, 9 grudnia 2020
niedziela, 8 listopada 2020
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
poniedziałek, 29 czerwca 2020
wtorek, 3 grudnia 2013
Na ostatniej sesji rady powiatu radny Jan Gajda, będący jednocześnie lekarzem w skarżyskim szpitalu, poinformował o nieprawidłowościach, jakie wykrył w protokołach pooperacyjnych.
Według doktora Gajdy, protokoły pooperacyjne wypisywane przez operatora (lekarza prowadzącego operacje) różnią się wielu przypadkach od tych sporządzanych przez pielęgniarkę. Wszystkie raporty łączy jedno nazwisko – profesora Zbigniewa Kotwicy, który jest wicedyrektorem skarżyskiego szpitala.
Jan Gajda zauważył, że w raportach sporządzanych przez prof. Kotwicę widnieją inne nazwiska niż powinny. Najczęściej dotyczyło to lekarza asystującego – kto inny asystował, a kto inny uwzględniany był w raporcie. Były też przypadki, że podczas operacji nikt nie asystował, a w raporcie widniało nazwisko lekarza. Najczęściej powtarzały się personalia dra Michała Tarnowskiego, jako rzekomo obecnego. Radny Gajda poinformował, że dwukrotnie sprawdził nieprawidłowość dzwoniąc do macierzystej lecznicy dra Tarnowskiego i okazało się, że w czasie domniemanej obecności przy operacji w Skarżysku, operował on w… Koszalinie.
Takie działania miały według Jana Gajdy narazić szpital na większe koszty. Ponadto zarzucił on, że dr Kotwica faworyzuje swoich pacjentów z innych miast, kosztem chorych z terenu naszego powiatu. Przyjezdni pacjenci mieli mieć pierwszeństwo w operacjach.
Zarówno starosta Michał Jędrys, jak i dyrektor szpitala Andrzej Jarzębowski, którzy byli obecni na sesji, zapewnili, że nic nie wiedzieli o nieprawidłowościach. Starosta zapowiedział złożenie wniosku do prokuratury o zajęcie się sprawą. Dyrektor z kolei zawiesił w obowiązkach doktora Kotwicę. Poniżej prezentujemy też oświadczenie wydane przez Andrzeja Jarzębowskiego.
Skarżysko – Kamienna, 29 listopada 2013 r.
OŚWIADCZENIE
Z zaskoczeniem przyjąłem informacje, jakie na sesji Rady Powiatu Skarżyskiego przekazał radny, a zarazem lekarz naszego szpitala, Jan Gajda. Zdziwienie budzi fakt, iż poważne zarzuty, jakie postawił doktorowi Zbigniewowi Kotwicy, zastępcy dyrektora do spraw medycznych, ujawnił na forum publicznym, nie zgłaszając ich wcześniej organom ścigania ani mnie.
Nie podejmuję się orzekania o ich zasadności. Tym niemniej natychmiast po otrzymaniu niepokojących informacji podjąłem stosowne kroki.
Dobro szpitala i jego renoma, na które pracują setki osób zatrudnionych w szpitalu, doznały dziś uszczerbku. Żywię nadzieję, że w naszej placówce nie doszło do żadnych nieprawidłowości i sprawa okaże się ponurym żartem lub nieporozumieniem. Jednocześnie zapewniam, iż jeśli potwierdzą się informacje upublicznione przez radnego Jana Gajdę, we współpracy z odpowiednimi organami państwa dołożę wszelkich starań, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości i doprowadzić sprawę do przewidzianego przez prawo końca.
Z poważaniem.
Andrzej Jarzębowski
dyrektor







Paweł Wełpa
Dodaj komentarz: