poniedziałek, 17 maja 2021
czwartek, 4 lutego 2021
środa, 16 grudnia 2020
środa, 9 grudnia 2020
niedziela, 8 listopada 2020
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
poniedziałek, 29 czerwca 2020
środa, 5 listopada 2014
Konrad Krönig przedstawił kolejnych przedsiębiorców zainteresowanych inwestowaniem w naszym mieście.
W poniedziałek w Skarżysku pojawili się Wojciech i Dariusz Korona, właściciele grupy wirtuale.pl. Jak powiedział Konrad Krönig, kandydat na prezydenta, spotkali się na targach Inno-Tech Expo, które niedawno odbyły się w Kielcach. – Po raz kolejny akcentujemy, że najważniejsze wartości w naszym mieście to inwestycje i praca. I właśnie z takim hasłem, „Inwestycje i praca”, nasz komitet rusza do boju. Zdecydowaliśmy się w naszej kampanii nie obiecywać, ale pokazywać, jakie są możliwości i realnie działać. Zaprosiliśmy dziś prezesów firmy wirtuale.pl, których poznałem na targach. Planują oni utworzyć call center. Pod uwagę brali Radom, ja im zaproponowałem Skarżysko. Potencjalną lokalizacją dla ich inwestycji mógłby być Skarżyski Inkubator Technologiczny – powiedział Konrad Krönig.
Prezes zarządu spółki wirtuale.pl Wojciech Korona potwierdził słowa przedmówcy. – Istniejemy na rynku od 14 lat, siedzibę mamy w Kielcach. Nasza działalność skupia się w dwóch obszarach. Pierwszy to agencja marketingowa i software house. Druga to supermarket usług internetowych uti.pl i właśnie jego drugi oddział planujemy otworzyć. Początkowo myśleliśmy o Radomiu, ale Konrad Krönig zachęcał nas do zainwestowania w Skarżysku. Nie ukrywam, zainteresowało nas to – powiedział.
Dariusz Korona przyznał, że drugi oddział firmy to nieunikniony efekt rozwoju spółki. – W Kielcach zaczyna nam brakować ludzi do działu sprzedaży. Skarżysko to miasto sporej wielkości, więc bierzemy je pod uwagę. Chcielibyśmy zatrudnić około 40-50 osób. Na początek potrzebne jest nam biuro o powierzchni ok. 200 m2 – powiedział.
Na konferencji zaprezentowali się także kandydaci komitetu „Przyszłość i Rozwój” startujący w wyborach do rady powiatu.
Andrzej Brzeziński, pracownik Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego, położył nacisk na kwestie miejsc pracy. – Od około trzech lat rozmawialiśmy z Konradem Krönigiem o tym, co możemy zrobić, aby poprawić sytuację na rynku pracy w Skarżysku. Stąd też nasze hasło wyborcze. Skarżysko to miasto możliwości, miasto, gdzie warto inwestować, gdzie można coś zrobić i gdzie są ludzie z potencjałem. Warto postawić na nasz komitet i Konrada Kröniga, bo jest szansa, aby nasze miasto ponownie zaistniało na mapie kraju jako ważny ośrodek przemysłowy – powiedział.
Izabela Mosiołek, która pracuje w szpitalu, chciałaby się zająć problemami mieszkańców, a w szczególności sprawami szpitala, przede wszystkim podwyższyć poziom obsługi pacjentów.
Alina Mączyńska, jako emerytowana nauczycielka i dyrektor szkoły na Książęcym, chciałaby z kolei skupić się na sprawach oświaty. – W naszym komitecie jest wielu młodych ludzi, ale potrzeba też ludzi z doświadczeniem. Uważam, że będąc przez dziesięć lat dyrektorem Zespołu Szkół Publicznych nr 4 wiele zrobiłam nie tylko dla samej szkoły, ale i dla osiedla. Czuję się na siłach jeszcze mocno popracować, a będę miała także na to czas, bo od września jestem na emeryturze. Chciałabym zwrócić szczególną uwagę na niespójną politykę oświatową na różnych szczeblach samorządu – powiedziała.
Joanna Niedziela to absolwentka SGH, dyrektor handlowy w fabryce porcelany w Ćmielowie. – Wierzę, że moje doświadczenie menadżerskie oraz kontakty biznesowe pozwolą przyczynić się do rozwoju miasta i powiatu. Rozmawialiśmy z Konradem Krönigiem, jak wiele jest do zrobienia w Skarżysku, Jest mi przykro, że wiele osób pochodzących ze Skarżyska, po zdobyciu wykształcenia, nie wraca tutaj. Dotyczy to przede wszystkim fachowców w wielu dziedzinach. Taką niekorzystną sytuację należy zmienić – powiedziała.
Bronisław Pisarski to samorządowiec z wieloletnim doświadczeniem. Jest magistrem ekonomii, obecnie pracuje w PKP Cargo. – Po nieudanych dla mnie wyborach prezydenckich przed ośmioma laty postanowiłem, że nie będę działał już w samorządzie. Jednak Konrad Krönig przekonał mnie, że ma w sobie potencjał, wiedzę i wykształcenie i zdecydowałem się wziąć udział w wyborach. Chociaż miasto pięknieje, następuje jego kompletna degradacja. Inwestuje się w rzeczy, które nie dają żadnego zwrotu. Miasto prowadzi krótkowzroczną politykę, wyprzedając majątek. Wszystko, co można było sprzedać, zostało już sprzedane. Moje hasło wyborcze to: „Przede wszystkim człowiek”. W samorządzie sam chcę być najpierw człowiekiem, potem politykiem. Na wszelkie inwestycje i przedsięwzięcia też trzeba patrzeć przez pryzmat człowieka, co ludzie będą z tego mieli. Jestem zaszczycony, że znalazłem się wśród młodych ludzi z pomysłami – powiedział.
Jacek Ciepiński, pracujący obecnie jako biegły sądowy, również zauważa degradację naszego miasta. – Skarżysko upada. Jeśli nie nastąpią drastyczne zmiany, nie będziemy mieli tu młodych ludzi. Generalnie, mieszkańcy są niezadowoleni z obecnego stanu rzeczy – stwierdził.
Artur Berus, prywatny przedsiębiorca, absolwent ekonomii i politologii, również wyraził wiarę w sukces komitetu „Przyszłość i Rozwój”. – Wierzę w Konrada Kröniga i ten komitet. Jest w nim wielu młodych ludzi, ale też i sporo starszych osób z doświadczeniem. My, mieszkańcy zasługujemy na dobrą władzę, wspierającą bezrobotnych, ale i przedsiębiorców, dzięki czemu powstaną nowe miejsca pracy. A dzięki temu młodzi nie będą wyjeżdżać z miasta, ale zostawać tu i tutaj zakładać rodziny – powiedział.









Paweł Wełpa
Dodaj komentarz: