poniedziałek, 17 maja 2021
czwartek, 4 lutego 2021
środa, 16 grudnia 2020
środa, 9 grudnia 2020
niedziela, 8 listopada 2020
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
poniedziałek, 29 czerwca 2020
wtorek, 18 czerwca 2013
Waldemar Mazur, wicestarosta skarżyski i przewodniczący rady powiatowej Sojuszu Lewicy Demokratycznej, a w latach 2002-06 prezydent Skarżyska, opublikował list otwarty do obecnego prezydenta Romana Wojcieszka, w którym odpowiada na krytykę ze strony Romana Wojcieszka.
Skarżysko–Kamienna, dn. 15.06.2013 r.
LIST OTWARTY WALDEMARA MAZURA, MIESZKAŃCA SKARŻYSKA-KAMIENNEJ, DO PREZYDENTA MIASTA ROMANA WOJCIESZKA
Panie Prezydencie,
Chciałem Panu przypomnieć, że od 2006 roku już nie jestem Prezydentem Miasta, lecz zwykłym mieszkańcem zatroskanym o jego dalsze losy jak wszyscy szeregowi obywatele. W związku z tym wydaje się nieuzasadnione, aby urzędujący Prezydent Miasta marnował swój czas na zwalczanie szeregowego mieszkańca jak Pan to czyni wobec mojej osoby, zabierając głos w obecności mediów. A dla miasta byłby lepszy efekt gdyby Pan przynajmniej w części wsłuchiwał się w głos obywateli nawet, jeżeli jest on krytyczny.
Przykładem jest ostatnia sesja Rady Miasta w dniu 13 czerwca br. i zapytanie radnego Jarosława Tarasińskiego „jakie działania Pan jako urzędujący Prezydent podjął w tej kadencji w sprawie zrealizowania przedsięwzięcia budowy zbiornika „Bzin”. Odpowiadając na to pytanie radnego z ogromną pretensją w głosie, że śmiał je zadać, w znacznej części skupił się Pan na tym, czego to ja według Pana nie zrobiłem będąc prezydentem, jaki jestem niedouczony i w domyśle z podejrzanych powodów opieszały. Poza tym wg Pana rzekomo zgodziłem się, żeby most na rzece Kamiennej pozostał na poziomie dotychczasowym przebiegu drogi.
W tej sprawie mija się Pan z prawdą, obydwaj wiemy, że dokumentacja tego fragmentu drogi i stosowne uzgodnienia projektanta z miastem dokonywane były w trakcie trwania mojej kadencji. Prowadził je wydział merytoryczny urzędu miasta i nie znajdzie Pan pisma z moim podpisem ani żadnego innego urzędnika, że zgadzaliśmy się na obniżone usytuowanie mostu. Natomiast znajdzie Pan w wydziale merytorycznym co najmniej kilka pism i stanowisk prezydenta z moim podpisem, w których żądaliśmy usytuowania mostu na takim poziomie aby była możliwość budowy zbiornika „Bzin” bez konieczności przebudowy drogi w przyszłości. Jeżeli Pan podejmował w tej sprawie jakieś działania to była to kontynuacja tego, co rozpoczęliśmy wcześniej.
A już kuriozalną sprawą było Pańskie stwierdzenie, że zmusił mnie Pan do podjęcia decyzji o rozpoczęciu opracowania miejscowego planu przestrzennego zagospodarowania tego obszaru. Jakie Pan miał możliwości w tamtej kadencji będąc w 5-cio czy 6-cio osobowym klubie radnych opozycyjnych na 23 członków rady? Chociaż prawdą jest, że dobre dla miasta pomysły starałem się realizować bez względu na to, kto był ich autorem i wysłuchiwałem rad wszystkich radnych.
Poza tym opracowanie jak największej ilości miejscowych planów zagospodarowania miasta było jednym z priorytetów moich i większościowej grupy radnych koalicji tamtej kadencji i była to pierwsza kadencja, w której znaczącą ilość tych planów udało się rozpocząć, opracować i uchwalić.
W odpowiedzi na mój list proszę o podanie wykazów rozpoczętych oraz uchwalonych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w latach 2003-2006.
Bardzo proszę również o podanie do publicznej wiadomości stanu całkowitego zadłużenia miasta na koniec roku 2002, 2006 i 2010. Jestem przekonany, że wielu mieszkańców zainteresują te informacje.
Z poważaniem
Waldemar Mazur
Paweł Wełpa
Dodaj komentarz: