poniedziałek, 17 maja 2021
czwartek, 4 lutego 2021
środa, 16 grudnia 2020
środa, 9 grudnia 2020
niedziela, 8 listopada 2020
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
poniedziałek, 29 czerwca 2020
piątek, 20 listopada 2015
Jak zapowiada Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, kierowane przez skarżyszczanina Radosława Ślusarczyka, takie działanie drogowców jeszcze bardziej oddali rozpoczęcie budowy.
Dziś mija termin rozstrzygnięcia przetargu na przeniesienie roślinności będącej siedliskiem cennych i chronionych gatunków motyli. Siedliska te znajdują się bowiem w miejscu, gdzie ma przebiegać droga ekspresowa S7. To właśnie jest jedną ze spornych kwestii na linii drogowcy – ekolodzy. Aby móc przystąpić do budowy, kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, czyli inwestor, postanowił znaleźć zastępcze miejsce dla roślin będących siedliskiem owadów.
Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot na swojej stronie internetowej zarzuca, że to działanie jest niezgodne z prawem i nie ma szans na powodzenie ze względu na porę roku, kiedy ma to być zrobione, czyli w grudniu. – Działania GDDKiA zamiast rozwiązać problem dla możliwości wybudowania tak potrzebnej w regionie drogi, skutecznie oddalają tą możliwość na kolejne lata. Doprowadzenie do szkody w gatunkach będących w zainteresowaniu Unii Europejskiej uruchomi długotrwałe procedury administracyjne i konieczność naprawy zniszczeń przyrodniczych, które będą bardzo kosztowne i czasochłonne. To jak deja vu. Wcześniej GDDKiA bezpodstawnie wycięła pod przebieg drogi pas lasu, który od 4 lat zarasta – mówi Radosław Ślusarczyk, prezes organizacji.
Ponadto, Pracownia twierdzi, że działanie to jest sprzeczne z ustaleniami, do których doszło niedawno podczas spotkania w skarżyskim urzędzie miasta. Uczestniczyli w nim przedstawiciele inwestora, instytucji finansującej budowę oraz Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, a także samorządowcy, przyrodnicy oraz lokalni przedsiębiorcy. Wówczas padł nawet pomysł alternatywnego umiejscowienia spornego węzła Skarżysko Północ, który został zaplanowany do wybudowania w tamtej okolicy.
Dalej czytamy, że stowarzyszenie „zaskarżyło rygor natychmiastowej wykonalności dla przesadzenia roślin. Na początku przyszłego tygodnia koalicja organizacji przyrodniczych złoży także oficjalną skargę do Komisji Europejskiej, Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego oraz do instytucji finansujących projekt”.
Więcej na stronie internetowej Pracowni: Koniec rozmów o skarżyskiej S-7. GDDKiA zamierza zniszczyć dolinę Oleśnicy

Paweł Wełpa
Dodaj komentarz: