poniedziałek, 17 maja 2021
czwartek, 4 lutego 2021
środa, 16 grudnia 2020
środa, 9 grudnia 2020
niedziela, 8 listopada 2020
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
poniedziałek, 29 czerwca 2020
wtorek, 1 lipca 2014
39-letni ojciec wraz z 9-letnim synem stracili orientację w lesie, jadąc motorowerem z Łazów do Skarżyska. Na pomoc wezwali stróżów prawa.
Do zdarzenia doszło w sobotę. Po godzinie 22:00 dyżurny skarżyskiej komendy otrzymał telefon od mieszkańca miasta, który oświadczył, że zgubił się w lesie. Razem z mężczyzną przebywał jego syn. Z relacji ojca wynikało, że jadąc motorowerem od miejscowości Łazy (powiat szydłowiecki) w kierunku Skarżyska, postanowili skrócić sobie drogę przez las.
Niestety po pewnym czasie mężczyzna stracił orientację w terenie i się zagubił. Początkowo próbował odnaleźć sam właściwą drogę, jednak bezskutecznie. W pojeździe zaczęło brakować paliwa, a wraz z szybko zapadającym zmrokiem, warunki pogodowe ulegały diametralnemu pogorszeniu. Liczył się czas.
Natychmiast do poszukiwań ruszyły policyjne patrole. Mundurowi byli w stałym, telefonicznym kontakcie z 39-latkiem. Funkcjonariusze podejrzewając gdzie mniej więcej może przebywać mężczyzna, udali się w rejon zalewu „Bernatka”, a następnie wjechali w pobliski kompleks leśny. Co chwila włączali sygnały dźwiękowe i błyskowe, a gdy trudne warunki terenowe uniemożliwiały dalszą jazdę, kontynuowali poszukiwania pieszo, nawołując mężczyznę.
Taki scenariusz był powtarzany za każdym razem, gdy policjanci sprawdzali kolejny dukt leśny. W pewnym momencie ojciec poinformował policjantów, że słyszy sygnały dźwiękowe radiowozu, lecz nie jest w stanie dokładnie określić, z którego kierunku one dochodzą. Z uwagi na brak możliwości dalszej jazdy, policjanci po raz kolejny zaczęli przeczesywać las pieszo.
Warunki atmosferyczne były ciężkie. Stosunkowo niska temperatura oraz padający deszcz utrudniały poszukiwania. Na szczęście po blisko dwóch godzinach intensywnych działań, policjanci usłyszeli krzyczącego mężczyznę. 39-latek razem z synem zostali odnalezieni kilka kilometrów od najbliższych zabudowań. Osoby zostały natychmiast doprowadzone do radiowozu. Po wyjechaniu z lasu, zmarzniętego i mocno wychłodzonego chłopca policjanci przekazali załodze karetki pogotowia. Zarówno ojciec jak i syn trafili do szpitala.
Duże zaangażowanie policjantów oraz dobra koordynacja działań pozwoliły na szybkie dotarcie do zaginionych osób. W takich sytuacjach najważniejszy jest czas. W tym przypadku wszystko zakończyło się szczęśliwie. Dzięki szybko podjętym działaniom życiu tych osób nic już nie zagraża.
DSz, Komenda Powiatowa Policji w Skarżysku
Dodaj komentarz: